Kiedy rusza nabór wniosków do Mój Prąd 7.0? Najnowsze terminy i kluczowe informacje

Program „Mój Prąd” od lat jest jednym z najważniejszych motorów rozwoju mikroinstalacji fotowoltaicznych w Polsce. Każda kolejna edycja nie tylko przyciąga tysiące inwestorów, ale też wyznacza nowe kierunki rozwoju energetyki prosumenckiej. Nic więc dziwnego, że po zakończeniu naboru do edycji 6.0 coraz częściej pojawia się pytanie – kiedy rusza Mój Prąd 7.0 i na jakich zasadach? Zebraliśmy najnowsze informacje oraz eksperckie prognozy, które pozwolą dobrze przygotować się do nadchodzącej edycji – zarówno osobom planującym nową instalację, jak i tym, którzy myślą o modernizacji już istniejącego systemu.

Termin startu programu Mój Prąd 7.0 – co już wiadomo?

Wszystko wskazuje na to, że ogłoszenia kolejnego naboru w ramach programu Mój Prąd 7.0 możemy spodziewać się początkiem drugiego kwartału 2026 roku. Choć dokładny termin startu nie został jeszcze oficjalnie podany, sygnały płynące z rynku i zapowiedzi instytucji publicznych sugerują, że uruchomienie naboru będzie powiązane z domknięciem rozliczeń poprzedniej edycji. Obecnie proces rozpatrywania wniosków wyraźnie przyspieszył. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej szacuje, że wszystkie wnioski złożone w ramach szóstej edycji programu „Mój Prąd” zostaną ocenione w ciągu najbliższego miesiąca. W kolejnych tygodniach planowane jest domknięcie procesu poprzez zakończenie wypłat dotacji na instalacje fotowoltaiczne oraz magazyny energii i ciepła, co stworzy warunki do uruchomienia kolejnego naboru.

Home virtual battery energy storage with house photovoltaic solar panels on roof and rechargeable li-ion electricity backup. Electric car charging on renewable smart power island off-grid system.

Co ważne, kontynuacja programu została potwierdzona przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, a operatorem – tak jak w poprzednich edycjach – pozostanie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dla inwestorów wniosek jest zatem prosty –warto przygotować się z wyprzedzeniem, bo doświadczenia z poprzednich lat pokazują, że zainteresowanie bywa ogromne, a środki potrafią zakończyć się szybciej, niż zakłada harmonogram.

Ile wyniesie dofinansowanie i na co będzie można je przeznaczyć?

Z aktualnych zapowiedzi wynika, że budżet programu Mój Prąd 7.0 na 2026 rok ma wynieść co najmniej 500 mln zł. Ministerstwo uzyskało zgodę Unii Europejskiej na przesunięcie tej kwoty z KPO, jednak na ostateczne stawki dopłat trzeba jeszcze poczekać -zostaną określone w regulaminie opublikowanym tuż przed rozpoczęciem naboru. Już teraz jednak wiele wskazuje na to, że poziomy wsparcia będą zbliżone do tych, które obowiązywały w końcowej części edycji 6.0.

W praktyce można zakładać, że dofinansowanie do fotowoltaiki wyniesie około 5-7 tys. zł i najprawdopodobniej będzie dostępne tylko w pakiecie z magazynem energii. Najwyższe kwoty wsparcia mają dotyczyć właśnie elementów „magazynujących” – magazyn energii elektrycznej może być dotowany nawet do 16 tys. zł. Nie wiadomo na razie nic o możliwości finansowania magazynu ciepła. Coraz częściej w rozmowach z przedstawicielami rządu pojawia się temat domowych stacji ładowania do samochodów elektrycznych, które mogą stać się jednym z nowych elementów program. Na rynku coraz większym zainteresowaniem cieszą się stacje ładowania, które zintegrowane z falownikiem, pozwalają na wykorzystanie baterii samochodu elektrycznego do podtrzymania energii w domu.

Taki układ jasno pokazuje kierunek zmian – Mój Prąd 7.0 coraz mniej przypomina program skoncentrowany wyłącznie na panelach, a priorytetem staje się kompleksowy system energetyczny, który pozwala zatrzymać wyprodukowaną energię w domu i wykorzystać ją w najbardziej opłacalnym momencie.

Jak zwiększyć swoje szanse na dotację?

Historia programu pokazuje, że środki potrafią wyczerpać się szybciej, niż zakładano, dlatego kluczowe znaczenie ma odpowiednie przygotowanie. Już teraz warto zadbać o analizę zużycia energii w domu, sprawdzić możliwości techniczne montażu magazynu energii oraz zgromadzić dokumentację, która będzie wymagana przy składaniu wniosku. Istotne są również parametry techniczne – minimalna pojemność magazynu energii wynosi zazwyczaj 2 kWh, a cała instalacja musi być zgodna z obowiązującymi normami i zasadami programu.

Dla wielu inwestorów najlepszym rozwiązaniem jest współpraca z doświadczonym partnerem, który nie tylko zaprojektuje system, ale też pomoże przejść przez procedurę dotacyjną. W Recosolar klienci mogą liczyć na audyt techniczny, fachowe doradztwo oraz kompleksowe wsparcie przy przygotowaniu wniosków, co znacząco zwiększa szanse na uzyskanie dofinansowania zaraz po starcie naboru.

Alternatywna ścieżka wsparcia w 2026 roku

Wraz z zapowiedziami kolejnych zmian w systemie wsparcia dla energetyki prosumenckiej coraz częściej pojawiają się sygnały, że rok 2026 może przynieść więcej niż jeden mechanizm dotacyjny.Z nieoficjalnych informacji publikowanych w branżowych doniesieniach wynika, że NFOŚiGW ma rozważać uruchomienie dwóch programów dotacyjnych – przejściowego oraz docelowego. Ten pierwszy miałby pełnić rolę „pomostu” i obejmować wsparcie dla fotowoltaiki, jednak najpewniej w połączeniu z magazynem energii, tak aby zachęcać do większej autokonsumpcji i lepszego bilansowania produkcji. Drugi program miałby być ukierunkowany już wyłącznie na magazyny energii, co wskazuje na dalsze przesuwanie priorytetów z samych paneli na technologie pozwalające gromadzić i wykorzystywać energię w dogodnym czasie. Jeśli te zapowiedzi się potwierdzą, prosumenci dostaną więcej niż jedną drogę do uzyskania wsparcia, a to naturalnie poszerza wachlarz dostępnych rozwiązań inwestycyjnych.

Choć na oficjalny regulamin trzeba jeszcze poczekać, jedno jest pewne: pierwszy kwartał 2026 roku będzie kluczowy dla wszystkich, którzy planują modernizację lub rozbudowę swojej instalacji fotowoltaicznej.  Szybka reakcja, dobre przygotowanie i współpraca z doświadczonym partnerem – takim jak Recosolar – mogą przesądzić o sukcesie inwestycji i pozwolić w pełni wykorzystać potencjał nowej edycji programu.